'Ascetyczne' śniadanie.

Uwielbiam. U mnie na stole codziennie rano króluje owsianka.

Tym razem wersja na mleku, bez banana, za to z dżemem jeżynowym domowej roboty i bazylią.
Dla urozmaicenia polecam, poza tradycyjnymi owsianymi, płatki: żytnie, gryczane, pszenne i wiele innych. Żytnie są chrupiące, więc najbardziej sprawdzają się w jogurcie (czy jako dodatek do twarogu). Za to owsiane najsmaczniejsze są gotowane.

 
 


Sałatka z burakami.

Wersja na lunch.
 
Samo przygotowanie zajmuje 2 minuty, tylko te nieszczęsne buraki.
 
Słyszałam że ugotowane buraki można w Lidlu kupić? Rzadko tam bywam bo u mnie w okolicy najbliżej Bieda jest, a tu takich udogodnień nie ma. 
 
[Ostatnio wprowadzili pierogi jagodowe, ale nie polecam. W środku zamiast jagód znajdziecie dżem jagodowy.  Chociaż w sumie nie ma się co dziwić jak 5zł kosztują.  Ludzie wolą jeść shit, bo przecież gotowanie to cały dzień im zajmuje i nie mają na to czasu. To ja już wolę moją paszę której mam czasem już dość, ale przynajmniej wiem co jem i przede wszystkim nie muszę siedzieć w kuchni godzinami, chyba że chcę przygotować coś lepszego.]
 
 
Buraki polecam ugotować na noc przed, bo gotują się ze 2 godziny. Najlepiej je obrać po ugotowaniu, gdy już ostygną, w lateksowych rękawiczkach, chyba że chcecie mieć czerwone ręce.
 
Mix sałat
buraki
truskawki
serek wiejski grani
płatki owsiane
przyprawy Dalmatyńskie
 
Sałatę wrzuć na talerz. Pokrój buraka i truskawki w plastry. Przełóż jedno drugim na talerzu. Dodaj serek grani i posyp płatkami owsianymi i ziołami.
Sprawdzą się tu też migdały albo orzechy włoskie jako dodatek.
 
 
 


Ciasteczka owsiane z pomarańczą i gorzką czekoladą.

Kiedyś nie tknęłabym gorzkiej czekolady. Nawet znienawidzoną białą mogłam zjeść, ale nigdy nie tykałam gorzkiej, jak widać wszystko się zmieniło ;)

Koniecznie kupcie do nich czekoladę gorzką firmy Goplana 60% kakao (dostaniecie w każdej biedronce). I darujcie sobie ich pieczenie jeżeli chcecie użyć margaryny, a nie prawdziwego masła.

"Zjadłam wszystkie" dlatego na zdjęciu jest tylko jedno ;D

Ciasteczka owsiane

1 szklanka mąki
miarka 100 ml cukru
żółtko
łyżeczka proszku do pieczenia
100 g masła
szklanka płatków owsianych
otarta skórka ze świeżej pomarańczy
gorzka czekolada (Goplana 60% kakao)

Na tarce zetrzeć skórkę z pomarańczy oraz 2 paski gorzkiej czekolady.

Mąkę, cukier, proszek do pieczenia- wymieszać w misce.

Dodać żółtko i zimne masło. Zagnieść.

Do ciasta wgnieść płatki owsiane. Następnie dodać skórkę pomarańczową a na sam koniec dodać czekoladę.

Ciasto zawinąć w folię spożywczą i odstawić do lodówki na około godzinę.

Po tym czasie można ciasto rozwałkować i wyciąc kwadraciki, albo uformować klasyczne kółka. Ważne by ciasteczka były bardzo cieniutkie (ja wałkuję przez folię spożywczą-nie dodaję już więcej mąki)

Piec w około 190 stopniach przez 5-6 minut.

Polewa czekoladowa.

Resztę tabliczki czekolady zetrzeć na tarce i posypać nią ciastka przed włożeniem do piekarnika lub tuż po wyjęciu.




Płatki owsiane.

Tyle szczęścia, z takiej niewielkiej zmiany w życiu.
. 
Owsianka na śniadanie.
(Przede wszystkim)
Coś lekkiego, czyli jemy prawie tak jak "koksy" i modelki.



I SPOSÓB (przygotowujemy rano)

Do garnka wsypać płatki owsiane, dodać rodzynki, żurawinę, banana, cynamon, odrobinę soli. Zalać wodą i zagotować. Przełożyć do miseczki,

II SPOSÓB (przygotowujemy wieczorem)

Płatki wsypać do miseczki, dodać żurawinę, rodzynki, cynamon, sól i zalać wrzątkiem. Rano wkroić banana.



Biegam już po 10 km.
Dzisiaj było 13 km.
Po treningu zawsze się rozciągam, jem banana w ciągu 30 minut. Wypijam również wodę z odrobiną soli.

Nie zapomniałam o słodkich rzeczach. Na pewno w najbliższym czasie się tutaj coś słodkiego i zdrowego pojawi ;)


FIT.

ZDROWY JOGURT NA ŚNIADANIE.
(jutrzejsze)

Jogurt naturalny
owoce świeże i mrożone (np. truskawki, maliny, banan)
orzechy (np. migdały)
owoce suszone (np. żurawina, rodzynki)
Płatki owsiane.

Ułożyć warstwami

1 warstwa: płatki i owoce, polać jogurtem
2 warstwa: owoce, orzechy, polać jogurtem
...
n warstwa: owoce, orzechy, przyozdobić listkiem mięty.



Jem mniej słodyczy, ale tych LODÓW sobie nie odmawiam.

Zaczęłam znowu biegać. Oto moje pierwsze treningi ;)
Efekty są już teraz w postaci świetnego samopoczucia.!



Drożdżówki-fotorelacja

Albo dawno nic fajnego nie upiekłam by zasługiwało na pojawienie się na blogu, 
albo nie chciało mi się tu nic wrzucać (też z braku czasu).

Od dawna umawiałam się kolegą na "wspólne" pieczenie. W końcu się nam udało spotkać. 
Dziękuję Ci Kamil z zdjęcia ;) Są super;D

Oto wyniki naszej pracy ;)

 Drożdżówki z serem i truskawkami.
(Wyszły mi aż 24!)


1.Zaczyn:
50g drożdży
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
125ml ciepłego mleka (około. I nie gorącego bo drożdże nie będą pracowały)

Wszystko wymieszać w dużej misce i odstawić na jakieś 20 minut (aż podwoi/potroi się objętość)

Ciasto:
60g stopionego masła
2 jajka
100g cukru
350g mąki (max 400g)

Kolejno dodawać składniki do zaczynu. Na końcu wyrobić ciasto-na blacie (można podsypać odrobiną mąki). Odstawić do wyrośnięcia na ok 1 godzinę.

W tym czasie przygotuj

Masa serowa:
Cukier (wedle uznania)
jajko
300g  białego sera
2-3 łyżki mąki

1. Mieszamy wszystkie składniki              2. Zagniatamy                        3. Przygotowujemy masę serową


Po godzinie podzielić ciasto na równe kulki i rozwałkować. Ułożyć na blaszce. Posmarować białkiem (będą ładnie się błyszczały).. Nie mam wałka :( Na szczęście od czego są bidoniki-wazoniki;)


Kłaść przygotowaną masę serową i truskawkę. Piec w 200 stopniach przez 12 minut.



Sernik na zimno

Niedługo dzień babci i dziadka. Moja propozycja to sernik na zimno bez żelatyny.
Wycięłam serduszko. Reszta była dla mnie ;)
Dzisiaj podaję oryginalny przepis oraz wersję dla leniwych (na szybko)


Przepis:

Biszkopt (kup gotowy w sklepie)

5 jaj
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
sól

Ubij białka z cukrem i szczyptą soli (dzięki temu nawet jeżeli żółtko będzie w białku to się ubiją) na sztywną pianę.

Następnie dodawaj pojedynczo żółtka (nadal ubijając)

Na samym końcu  dodaj mąkę (wymieszaj 2 rodzaje w miseczce), ale już nie ubijając a mieszając łyżką.

Piecz około 40 minut w 180 stopniach.

Dżem (lub kup gotowy w sklepie)

400 g mrożonych owoców leśnych
2 łyżki wody
130 g cukru żelującego 3:1

Do garnka wrzuć owoce i dodaj 2 łyżki wody. Gdy owoce się rozmrożą dodaj cukru i gotuj aż dżem zgęstnieje.

Przestudź.

Masa serowa (minimum jakie musisz zrobić ;) )

200 g śmietany kremówki
450 g serka homogenizowanego
cukier puder (wedle uznania)
2 łyżeczki cukru wanilinowego
2 śmietan fix

Śmietanę ubij, dodaj cukier puder i śmietan fix. Wstaw do lodówki.

W tym czasie ser homogenizowany wymieszaj z cukrem pudrem i wanilinowym.

Masę serową połącz z bitą śmietaną (łyżką).

Na sam koniec dodaj drugi śmietan fix i odstaw do lodówki by masa trochę stężała.

Złożenie ciasta:

Biszkopt przekrój na pół (ja 2 połowę zamroziłam).

Nałóż dżem.

Przykryj masą serową.

Posyp żurawiną i wstaw do lodówki.

Smacznego.