Płatki owsiane.

Tyle szczęścia, z takiej niewielkiej zmiany w życiu.
. 
Owsianka na śniadanie.
(Przede wszystkim)
Coś lekkiego, czyli jemy prawie tak jak "koksy" i modelki.



I SPOSÓB (przygotowujemy rano)

Do garnka wsypać płatki owsiane, dodać rodzynki, żurawinę, banana, cynamon, odrobinę soli. Zalać wodą i zagotować. Przełożyć do miseczki,

II SPOSÓB (przygotowujemy wieczorem)

Płatki wsypać do miseczki, dodać żurawinę, rodzynki, cynamon, sól i zalać wrzątkiem. Rano wkroić banana.



Biegam już po 10 km.
Dzisiaj było 13 km.
Po treningu zawsze się rozciągam, jem banana w ciągu 30 minut. Wypijam również wodę z odrobiną soli.

Nie zapomniałam o słodkich rzeczach. Na pewno w najbliższym czasie się tutaj coś słodkiego i zdrowego pojawi ;)


FIT.

ZDROWY JOGURT NA ŚNIADANIE.
(jutrzejsze)

Jogurt naturalny
owoce świeże i mrożone (np. truskawki, maliny, banan)
orzechy (np. migdały)
owoce suszone (np. żurawina, rodzynki)
Płatki owsiane.

Ułożyć warstwami

1 warstwa: płatki i owoce, polać jogurtem
2 warstwa: owoce, orzechy, polać jogurtem
...
n warstwa: owoce, orzechy, przyozdobić listkiem mięty.



Jem mniej słodyczy, ale tych LODÓW sobie nie odmawiam.

Zaczęłam znowu biegać. Oto moje pierwsze treningi ;)
Efekty są już teraz w postaci świetnego samopoczucia.!



Drożdżówki-fotorelacja

Albo dawno nic fajnego nie upiekłam by zasługiwało na pojawienie się na blogu, 
albo nie chciało mi się tu nic wrzucać (też z braku czasu).

Od dawna umawiałam się kolegą na "wspólne" pieczenie. W końcu się nam udało spotkać. 
Dziękuję Ci Kamil z zdjęcia ;) Są super;D

Oto wyniki naszej pracy ;)

 Drożdżówki z serem i truskawkami.
(Wyszły mi aż 24!)


1.Zaczyn:
50g drożdży
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
125ml ciepłego mleka (około. I nie gorącego bo drożdże nie będą pracowały)

Wszystko wymieszać w dużej misce i odstawić na jakieś 20 minut (aż podwoi/potroi się objętość)

Ciasto:
60g stopionego masła
2 jajka
100g cukru
350g mąki (max 400g)

Kolejno dodawać składniki do zaczynu. Na końcu wyrobić ciasto-na blacie (można podsypać odrobiną mąki). Odstawić do wyrośnięcia na ok 1 godzinę.

W tym czasie przygotuj

Masa serowa:
Cukier (wedle uznania)
jajko
300g  białego sera
2-3 łyżki mąki

1. Mieszamy wszystkie składniki              2. Zagniatamy                        3. Przygotowujemy masę serową


Po godzinie podzielić ciasto na równe kulki i rozwałkować. Ułożyć na blaszce. Posmarować białkiem (będą ładnie się błyszczały).. Nie mam wałka :( Na szczęście od czego są bidoniki-wazoniki;)


Kłaść przygotowaną masę serową i truskawkę. Piec w 200 stopniach przez 12 minut.



Sernik na zimno

Niedługo dzień babci i dziadka. Moja propozycja to sernik na zimno bez żelatyny.
Wycięłam serduszko. Reszta była dla mnie ;)
Dzisiaj podaję oryginalny przepis oraz wersję dla leniwych (na szybko)


Przepis:

Biszkopt (kup gotowy w sklepie)

5 jaj
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
sól

Ubij białka z cukrem i szczyptą soli (dzięki temu nawet jeżeli żółtko będzie w białku to się ubiją) na sztywną pianę.

Następnie dodawaj pojedynczo żółtka (nadal ubijając)

Na samym końcu  dodaj mąkę (wymieszaj 2 rodzaje w miseczce), ale już nie ubijając a mieszając łyżką.

Piecz około 40 minut w 180 stopniach.

Dżem (lub kup gotowy w sklepie)

400 g mrożonych owoców leśnych
2 łyżki wody
130 g cukru żelującego 3:1

Do garnka wrzuć owoce i dodaj 2 łyżki wody. Gdy owoce się rozmrożą dodaj cukru i gotuj aż dżem zgęstnieje.

Przestudź.

Masa serowa (minimum jakie musisz zrobić ;) )

200 g śmietany kremówki
450 g serka homogenizowanego
cukier puder (wedle uznania)
2 łyżeczki cukru wanilinowego
2 śmietan fix

Śmietanę ubij, dodaj cukier puder i śmietan fix. Wstaw do lodówki.

W tym czasie ser homogenizowany wymieszaj z cukrem pudrem i wanilinowym.

Masę serową połącz z bitą śmietaną (łyżką).

Na sam koniec dodaj drugi śmietan fix i odstaw do lodówki by masa trochę stężała.

Złożenie ciasta:

Biszkopt przekrój na pół (ja 2 połowę zamroziłam).

Nałóż dżem.

Przykryj masą serową.

Posyp żurawiną i wstaw do lodówki.

Smacznego.

TARTA


Tym razem całkowicie wytrawny przepis, jednak z tego samego przepisu na ciasto, dodając cukru można zrobić słodkie babeczki, czy ciasto z owocami.

(Na zdjęciu tarta z oliwkami, czerwoną cebulą, pomidorami suszonymi i świeżymi, serem żółtym i lazurem)
Ciasto:

Tarta Sylwestrowa z cukinią, tuńczykiem,
suszonymi pomidorami,  serem żółtym,
1 i 1/3 szklanki mąki typ: 500
żółtko
1/3 szklanki zimnej wody
100g masła
sól
_____________________________________

białko
2 cukinie
cebula czerwona
suszone pomidory
puszka tuńczyka w kawałkach, w wodzie
ser żółty
sól, pieprz, papryka, zioła dalmatyńskie
_________________________________________________

Wszystkie składniki na ciasto zagnieść i odstawić do lodówki. 
Formę w której będziemy piec tartę smarujemy masłem a potem oprószamy bułka tartą lub mąką, w celu łatwego wyjęcia z niej ciasta po upieczeniu.
Nadmiar bułki tartej/mąki usuwamy.
Schłodzoną tartą wykładamy formę, nakłuwamy ją widelcem,smarujemy białkiem.
Przyprawiamy ziołami dalmatyńskimi.
Wstępnie pieczemy przez 12 minut w 200 stopniach

Podczas gdy tarta się chłodzi my kroimy, solimy i pieprzymy 1 cukinię, cebulę, a następnie smażymy do czasu aż się zarumieni. Odsączamy z nadmiaru oleju i odkładamy do wystygnięcia. 

Następnie pokroić drugą cukinię (przyprawić). Pomidory suszone odsączyć z oleju i pokroić na wąskie paski. Tuńczyka odsączyć z wody. Ser żółty zetrzeć na tarce.

Wszystkie składniki ułożyć równomiernie na tarcie. (Cebuli z którą smażyliśmy cukinię możemy nie dodawać) Ser żółty dodać na sam koniec (ma on utrzymać składniki na tarcie podczas wyciągania z formy), posypać ziołami i papryką.

Piec przez 15 minut w 200 stopniach.

Można podawać z sosem czosnkowym. 


Cukierki (po)świąteczne.



Post spóźniony.
Trudno.
Prezentuję wam co przygotowałam na święta.

1. krówki.

W tym roku były na miodzie gryczanym, z dodatkiem olejku migdałowego oraz bakalii, a tak poza tym to przepis taki jak TUTAJ (dziwne słowo). Zrobiłam też z nich kilka lizaków. Niestety nie mam zdjęć. Jako patyczków użyłam pałeczek do sushi. 
Zamiast kroić masę po zastygnięciu wylałam je do foremek m.in: na zdjęciu w foremce do lodu (nie trzeba smarować oliwą). Wiórki kokosowe sprawiły że masa nie przyklejała się do papieru-wadą jest to, że mają one dość intensywny smak, dlatego polecam podsypać mielonymi orzechami laskowymi lub włoskimi.



2. "DUM(p-n)LE"

 W Krówki (z przepisu wyżej) 'wbiłam' migdały a potem zanuRZyłam w czekoladzie. 


3. białe praliny kokosowo-migdałowe.

Przepis już wkrótce. Smakują podobnie do Rafaello. Trochę się trzeba napracować by je zrobić. Na pewno nie są dla niecierpliwych (a jednak, mojej impulsywnej osobie udało się je zrobić)


Marchewkowe.!


Na specjalne życzenie dziewczyn. 
Dodaję przepis na ciasto marchewkowe. Tym razem piekłam je w kilkunastu mniejszych foremkach. I oprócz czekoladą-przyozdobiłam je orzechami. 

                       Babeczki będą nam umilać czas podczas pisania sprawozdania

¼ szklanki oleju
1 szklanka mąki
1 łyżeczka sody
½ łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki soli
½ szklanki cukru białego
1/3 szklanki cukru brązowego (ja używam biały, ale tym razem dałam cukier buraczany)
1/3 szklanki jogurtu
2 jajka
1,5 szklanki startej marchewki (ok 2 sztuki)

Mąkę sodę, cynamon i sól-wymieszaj w osobnej misce

Jajka cukier jogurt i olej ubij (trzepaczką wystarczy) w osobnej misce a potem dodaj do nich suche składniki. Na końcu dorzuć marchew

Przełóż do formy-najlepiej silikonowej (nie trzeba smarować) lub szklanej (wysmaruj masłem i bułką tartą)
Ja tym razem piekłam w mniejszych foremkach ok. 30minut.

Nagrzej piekarnik do 180st. Piecz ok 40-45minut